Wtorek, 7 września 2010 r.     Napisz do nas    RSS

W jakiej walucie zaciągnąć dzisiaj kredyt?

12 luty 2009

Efekt kryzysu kredytowego w Stanach Zjednoczonych na dobre dotarł do Polski i odcisnął swoje piętno na polskim rynku kredytów hipotecznych oraz decyzjach potencjalnych kredytobiorców. Zastanawiają się oni w jakiej walucie zaciągnąć dziś swój kredyt. Od tej decyzji zależy również szansa powodzenia uzyskania finansowania zakupu nieruchomości z uwagi na dużą większą niechęć banków do udzielania kredytów w walutach obcych i rzucanie coraz to nowych kłód pod nogi kredytobiorcom.

 

Duża zmienność kursów walut w okresie niepewności, do złotówki powinna utwierdzić nas w przekonaniu, że w momencie zawirowania na rynku walutowym najlepszym wyborem byłby kredyt zaciągnięty w złotówce, która powinna być de facto naturalnym wyborem ze względu na uzyskiwanie zarobków w tej walucie. Dzięki takiemu wyborowi kredytobiorca zyskuje zabezpieczenie przed wzrostem swojego zadłużenia poprzez niekorzystną zmianę kursu walutowego. Pozbywa się w tym momencie dodatkowego czynnika ryzyka, który w momencie niepewności na rynkach może przynieść duże spustoszenie w jego portfelu. Takie rozwiązanie wydaje się być najwłaściwszym do momentu ustabilizowania się sytuacji na międzynarodowych rynkach finansowych.

Ustabilizowanie się rynku walutowego spowoduje, że dużo łatwiej będzie prognozować zmiany kursów walut z uwagi na fakt, że rządzić tym rynkiem będą czynniki fundamentalne a nie psychologiczne. Kredytobiorca mając pewien poziom stabilizacji na rynkach finansowych będzie mógł łatwiej zdecydować się na przewalutowanie swojego kredytu na inną bardziej korzystną walutę, która umożliwi mu spłatę raty kredytu na w miarę niezmienionym poziomie, czyli zmiana kursu waluty będzie się charakteryzować dość małą zmiennością oraz niewielką zmianą stopy bazowej, na której oparte jest oprocentowanie kredytu.

Z drugiej strony dzisiejsza sytuacja na rynku walutowym, gdzie złotówka jest bardzo słaba (kursy walut są względnie wysokie), może skłaniać do zaciągania kredytów w walutach. Należy jednak pamiętać, że sytuacja nadal dynamicznie się zmienia i dalsze osłabienie złotego jest możliwe, co powinno uspokoić hurra optymistów przed podejmowaniem ryzykownych kroków.

Najważniejszy wydaje się być nadal rozsądek i chłodne podejście do sprawy. Aspekt zaciągnięcia długoterminowego kredytu w okresie zmian w globalnej gospodarce powinien być przemyślany i poparty solidnymi wyliczeniami, aby nie okazało się, że nasze zadłużenie jest dużo więcej warte niż myślimy.

Tomasz Zimka, Manager ds. Kredytów Hipotecznych